Być blisko a jednocześnie
Nie rościć sobie praw do pociechy z pociechy
Przytulić się z prawdą, że to tylko gość w dom
Jak Bóg w dom, co ma swoje własne drogi
Stać obok jak anioł, co widział krzyżowanie
Przyjmować w ramiona, ale nie zatrzymywać
Śmiać się głośno, tańczyć, śpiewać, płakać
Razem, ale w przestrzeni swojego serca
Przygotować na prawdziwą walkę
Oddać Ojcu kiedy przyjdzie pora
Na wychowanie prawdziwego rycerza
Powoli pakować na wielką podróż
Pełną przygód i niebezpieczeństw
Ale też i dzielenia miłości i siebie
Oddawać Tej, która wie co to
Czekanie i duma z dziecka
Tej co nie rozumie, ale przyjmuje
Macierzyństwo z cierniem...
