Szczęśliwy ten, kto doświadczył słabości.
Herezja czy samo sedno?
Nieznajomość odoru nie pozwala docenić zapachu.
Nieznajomość dna nie pozwoli rozpoznać uwalniającego lotu.
Jak nieposłuszeństwo zmienić w oddanie?
Wiedziała to ta, której darowano więcej długów.
Jak zamienić wstyd na spojrzenia pełne podziwu?
Wiedział to ten kto odkrył poza sobą źródło...
Przyjaźń ze wstydem i głupotą.
Spacer pod rękę z aniołem znikania.
Moje imię wypisane krwią na Jego rękach.
Swiadomość że nie trzeba uciekać.
" I gdy szedł po gnoju smród już się go nie imał "

